Nowy Rok, nowy Ty? A czemu nie?! Kliknij bo to do Ciebie!

Skoro już tu kliknąłeś/-aś  zatrzymaj się na chwilę. Wiesz, że Bóg Cię kocha? Jeśli bardzo pewnie lub dość przekonany przytaknąłeś tej prawdzie (i nic innego na świecie nie jest tak prawdziwe jak to) to otwórz swoje serce bo mam słowo do Ciebie.

 

 

Nieważne jaki był Twój rok 2016. W nim nie da się zmienić już niczego. Nadchodzi nowe, które będzie zależało głównie od Twoich decyzji, a decyzje od podstawy, którą masz. Jeśli ma być to coś, co niesie wszelki pozytyw, niech ta podstawa będzie solidna. Niech to będzie Bóg. I stąd możesz wyruszyć w każdą nieznaną, podjąć najbardziej szalone, dzikie wyzwanie, robić świetne rzeczy, zakładać biznesy, zaczynać i kończyć szkoły, podróżować z 2 euro w kieszeni, przedzierać się przez dżunglę tudzież pustynię  – jeśli masz przystań w Jego postaci: żaden armagedon Cię nie dosięgnie. A nawet jeśli – przetrwasz. I zanim zmienią się okoliczności, dzisiaj błogosławię Cię w jedynym słusznym  imieniu- Jezusa Chrystusa  życząc Ci

 

 

Radości od Boga – radość to najprawdopodobniej największa siła jaka może przeprowadzić się przez każdy dzień. To nie błahostka, ani krótkotrwała emocja. Ta od Boga zaszczepiana jest w duszy na stałe. Słyszałeś o rozruszniku serca? To jest właśnie rozrusznik. Duszy. A przepraszam, jest trochę większa siła…

 

Miłości od Boga! – najpierw życzę Ci, żebyś dowiedział się tj. poczuł jaką miłość On ma do Ciebie. A to  już  pójdzie efektem kuli śniegowej. Reszty już Ci właściwie życzyć nie muszę…ale przynajmniej dowiedz się, co uruchamia się wraz z przyjęciem miłości od Boga…

 

Pokoju od Boga – wspominałam już o  armagedonie? Ja dokładnie nie wiem, jak on wygląda, ale każdy może mieć swój – zgodzisz się z tym? To pokój sprawi, że przejdziesz przez każdy. Pokój w sercu to nie brak emocji. To pewność, że jesteś w najpewniejszych ramionach i nikt oraz nic Cię z nich nie wyrwie, bo nie ma takiego prawa.

 

Wolności od Boga – są różne wolności. Ale ta od Boga daje wolność raz na zawsze. Tu naprawdę zastosowanie mają słowa; Nic nie muszę, wszystko mogę.  Ta wolność jest dana przez Boga, który przede wszystkim Cię kocha i…nie oczekuje od Ciebie niczego więcej poza miłością. Czy to nie wspaniałe?!

 

Wiara Bogu – najpierw uwierzyć w Boga , a zaraz potem, nie czekając ani sekundy dłużej…uwierzyć Jemu. To jest moc! I ta moc może być z Tobą!

 

Te nowe przymioty (a są to dary Ducha Świętego) stworzą Twoją nową tożsamość , a ona będzie Cię uszczęśliwiać; Ciebie i kolejne osoby. I kolejne. I jeszcze następne.
Nawet jeśli teraz czujesz się na pozycji przegranego; z jakiegokolwiek powodu (może sam podejmujesz złe decyzje, które mają przykre konsekwencje, może okoliczności negatywnie się ułożyły), Bóg może i CHCE sprawić coś zupełnie odwrotnego. Chce zrobić przełom w Twoim życiu. Gotowy na rewolucję?

 

 

Jak to wszystko przyjąć?

 

 

 

Najpierw uwierz w to wszystko. Inaczej: przyjmij to za prawdę. Masz już to wszystko załatwione zupełnie za darmo. Raz zapłacono, żebyś Ty nie musiał/a.  Jedyne w co musisz uwierzyć, to fakt, że Bóg nie tylko może ale i chce Ci to wszystko dać. A potem pomódl się – możesz użyć podobnych słów;

 

Boże, potrzebuję zmiany na lepsze. Wiem, że masz dla mnie te wszystkie wspaniałe rzeczy, za które Jezus już zapłacił na krzyżu. Chciał(a) bym, żeby one weszły do mojego serca i zaczęły zmieniać moje życie. Chcę przełomu od Ciebie. (Amen)

 

A Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie. (Filipian 4,19) – i zrobi to, bo CHCE :- )

 

Bless you all!