Czujesz to? Pomalućku, małymi krokami, przez wykarczowane pola zbóż zbliża się jesień. Klimat sierpnia jest miękki, rozlany, ale świat nie jest już zalany ostrą bielą lata. Pojawia się miód. Długie cienie. Złoto na trawie. Ogród staje się pełny, przejrzały. Jeżyny pęcznieją, jakby chciały wykrzesać całą swoją energię istnienia, zanim zgasi je chłód. Czuć ciężar jabłek na drzewach.