Szkoła życia – jak sobie radzisz?

My – współcześnie żyjący potrafimy wszystko ogarnąć; komputer, Internet, komórkę, media społecznościowe, usługi bankowe, lotniska, coraz to nowsze wynalazki cywilizacji jak automaty biletowe, czytniki e-booków, drony. I jednocześnie odkrywamy w krok za naukowcami, że homo sapiens wycisza śpiew ptaków i koi cisza. Z pomocą przychodzi YouTube.

Wiem, że czasy się zmieniły; że potrzebne są inne umiejętności – coś, z czego żyjemy. Ale czy na pewno żyjemy dzięki  technologii i przez nią? O ile potrafimy jeszcze oddychać bez respiratora, warto dowiedzieć się, jaki jest tego powód.
Sprawy się już trochę polaryzują przy przerwie w dostawie prądu, wody.

„To tylko jedna doba, a człowiek nagle staje się zupełnie bezradny!” – usłyszałam od znajomej i nie pozostało mi nic innego jak przytaknąć. Ta awaria dotyczyła ¾ mieszkańców moich okolic; silniejszy niż zwykle wiatr powalił wiele drzew, a wiele z nich przewróciło się na słupy energetyczne, odcinając kolejne domostwa od energii. Tej za którą się płaci.

Tak przywykliśmy do wygód życia, że  straciliśmy czujność, umiejętność radzenia sobie w sytuacjach… zupełnie naturalnych; takich, które służą nam najbardziej, ale które musiały ustąpić miejscu nowemu światu na jego nowych prawach.

Wiele rzeczy się zmienia z dnia na dzień, właściwie coraz szybciej.  Ale póki co, słońce nadal wschodzi i zachodzi o tym samym czasie. Zawsze. Niezależnie od kursu dolara, potężnego tsunami, sklepowych wyprzedaży, ataków terrorystycznych i zawieszonego Windowsa.

Coraz więcej osób cierpi z powodów „cywilizacyjnych” ale i coraz więcej osób widzi problem; powstają duże ruchy naturalistów jak ich nazywam; chcą zdrowego, nieskażonego jedzenia, interesują się przyrodą, sami wytwarzają pożywienie, zwracają uwagę na materiały swoich ubrań, skład kosmetyków i ograniczają się do tego, co potrzebne. I co służy; ciału i duchowi wiedząc, że jedno bez drugiego choruje.

A jak Ty radzisz sobie dziś, w roku 2018 z kilkoma sprawami zdającymi się należeć do przeszłości?
Sprawdź :- )

  1. Czy znasz na pamięć jakiś wiersz (prócz „Na górze róże…”)? Czy potrafisz spuentować coś wierszem?
  2. Czy znasz na pamięć jakiś cytat i potrafisz go użyć w odpowiedniej sytuacji?
  3. Czy znasz inne pory roku Vivaldiego oprócz „Wiosny”?
  4. Czy potrafisz wskazać 2 style architektoniczne budynków w swojej miejscowości?
  5. Czy znasz na pamięć jakąś opowieść, baśń, legendę, którą mógłbyś opowiedzieć przy ognisku?
  6. Czy potrafisz rozpalić ognisko bez użycia zapałek?
  7. Czy potrafisz nazwać 5 gatunków ptaków odwiedzających twoje okolice?
  8. Czy potrafisz nazwać gatunki drzew, które widzisz przez okno swojego domu?
  9. Czy ze swojego domu potrafisz wskazać wschód, zachód, północ i południe?
  10. Czy, zapomniawszy telefonu, potrafiłbyś się skontaktować z bliską osobą?
  11. Czy (i jak często?) poświęcasz z radością swój czas, uwagę i środki czemuś, co nie przynosi ci ani zysku materialnego, ani znajomych (znajomości?) a czujesz się z tym świetnie? (przykład: rysowanie, gotowanie, wyszywanie, gra na gitarze…)
  12. Czy ze składników, które masz w domu potrafił(a)byś przygotować coś >zjadliwego< gdyby nagle zamknięto wszystkie sklepy?
  13. Czy stojąc w kolejce potrafisz policzyć ile mniej więcej zapłacisz za zakupy i pomylić się najwyżej o 5 zł?
  14. Czy potrafisz rozróżnić bazylię, oregano, miętę i tymianek w żywej roślinie?
  15. Czy patrząc na księżyc potrafisz mniej więcej określić jego fazę?
  16. Czy potrafisz rozpoznać na śniegu ślady zająca, dzika i lisa?
  17. Czy ze składników, które masz w kuchni, potrafiłbyś zrobić herbatę – wyobraź sobie, że nie masz kupnej herbaty.
  18. Czy potrafisz opatrzyć każdy rodzaj rany?
  19. Czy jako kobieta (jeśli nie stosujesz antykoncepcji hormonalnej) potrafisz rozpoznać u siebie fazę cyklu?
  20. Czy wiesz, co robić gdy spotkasz w lesie/ górach dzika, wilka lub niedźwiedzia?
  21. Czy wiesz, jak ugotować coś gdy odetną ci prąd i gaz?
  22. Czy potrafisz naprawić swoją odzież?
  23. Czy potrafisz naprawić/ wymienić bezpieczniki w domu?
  24. Czy wiesz, gdzie masz w domu zawór wody, gazu?
  25. Czy potrafisz wskazać 5 jadalnych rzeczy z lasu lub łąki?
  26. Czy wiesz jak bezpiecznie usunąć kleszcza ze swojego ciała lub ciała zwierzęcia?
  27. Czy wiesz, jak ogrzać dom?
  28. Czy potrafisz udzielić pierwszej pomocy rannemu człowiekowi i zwierzęciu?
  29. Czy wiesz jak się obronić w razie napaści?
  30. Czy wiesz co robić, gdy w lesie zastanie cię zmrok? – oczywiście zadzwonić po GOPR by przysłali helikopter :-D

 

Ostatnia sytuacja (czyli >turyści na Morskim Oku<)stała się źródłem niezliczonych żartów, memów krążących po Internecie. Bo gdzieś jest w ludzkim człowieku ta świadomość, przeświadczenie, że potrafi sobie poradzić, jeśli chce, że nie jest głupi, że został stworzony do tej ziemi i w nią „wrośnięty” tylko  oddał wszystkie swoje instynkty dzięki którym przetrwa, bo za mało słucha siebie, pozwala się zagłuszać.

O tym samym pisze w latach 80. XX wieku Teresa Hołówka w świetnej książce „Delicje ciotki Dee”:

 

„Potrzebować pomocy” znaczy tu (w USA) potrzebować fachowca, który zdejmie sprawę z głowy. Zdumiewające jak doszczętnie zaawansowany podział pracy odebrał tym potomkom pionierów chęć radzenia sobie własnymi siłami. Oto na przykład grupa studentów zamarza w górach 600 metrów od hotelu. Dlaczego nie próbowali wrócić? Bo czekali na helikopter. Niemowlę sąsiadów dostaje drgawek wskutek wysokiej gorączki Dlaczego nie przyłożycie mu chłodnych kompresów? Czekamy aż zadzwoni nasz pediatra. Louanna ma pewność że mąż ją zdradza. Dlaczego milczy? Musi poradzie się swego psychoanalityka, który jeszcze nie wrócił z urlopu W salonie Nugentów trzeba wymienić meble Co stoi na przeszkodzie? Zbieramy pieniądze na specjalistę od wnętrz.”

 

A Ty, jak sobie radzisz z prawdziwym życiem? :- )