Hummus, hiszpański majonez i domowy chleb – to się jada!

Odkąd zakończyłam post (o którym niebawem napiszę) zabrałam się za gotowanie i pieczenie; marzyłam o tym przez cały okres postu ;- ) Na pierwszy ogień poszedł :

Hummus

Kiedy po raz kolejny oglądałam film „Słodki listopad” i po raz kolejny słyszałam słowo humus wypowiadane przez jedną z najpiękniejszych kobiet świata i zdecydowanie moją ukochaną aktorkę, zdecydowałam, że w końcu humus muszę zrobić i ja. Choćby po to, by wiedzieć, jak to smakuje. No i zrobiłam. ta egipska, prosta  potrawa doskonale nadaje się do smarowania kanapek – nawet zamiast masła. A dodać można do niej tego, czego tylko dusza zapragnie!

Składniki  na 2 średnie słoiki po dżemie:

Ciecierzyca (jeśli sucha to namoczyć na 12h a potem gotować ok. 25-35 min. Może być też gotowa w puszce 400g)

2 duże ząbki czosnku

Pieprz, sól, 1 łyżeczka mielonego kminku

1 łyżka soku z cytryny

Ok.6-7 łyżek pasty tahini (uprażyć ok. 1 szklankę sezamu na suchej patelni by ziarenka były złote, ale nie spalone. Dobrym rozdrabniaczem miksować sezam na gładką masę dodając 2-3 łyżki oliwy z oliwek a jeszcze lepiej olejku z lnu lub sezamowego)

– Nie wyrzucaj zalewy z ciecierzycy! Ciecierzyca ma być ugotowana w sensie: miękka, gotowa do obróbki rozdrabniaczem :- ) To właśnie uczynić, dodając do niej wszystkie składniki. Zmiksować na gładką masę, jeśli stawia opór,  dodawać ……zalewy z ciecierzycy :- ) Gotowe!

 

Ciecierzyca już sama w sobie jest zdrowa – doskonale zastępuje białko zwierzęce, zawiera dużo błonnika, fosforu, wit.B9, cynku, magnezu, potasu i jest mało kaloryczna.  Jeśli pasta wyjdzie gęsta, można z niej zrobić nawet kotleciki wege.

Chleb graham

 

Z chlebem robię postępy- próbowałam na zakwasie, niestety wyszedł zakalec, więc powróciłam do drożdży. Ale użyłam mieszanki mąk:
Na keksówkę chleba:
2 szklanki mąki graham
2 szklanki mąki żytniej typ 2000
1 szklanka pszennej 750
1 szklanka mąki pszennej z pełnego przemiału
2 opak.drożdży instant
1 łyżka soli
1 łyżeczka cukru
dowolne dodatki: siemię lniane, czarnuszka, słonecznik, pestki dyni.
pół litra letniej wody, a jak trzeba to więcej.

 

Suche składniki wymieszać w dużej misce. Dodać 0,5L wody i zacząć mieszać (najlepiej ręką). Jeśli ciasto się zanadto klei, dodawać wody.
Odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce na 20-60 minut (jeśli zapomnisz, nic się nie stanie, ciasto musi wyrosnąć). Nastawić w tym czasie piekarnik na 230 stopni.
Gdy ciasto wyrośnie, przełożyć do foremki i włożyć do piekarnika. Można po górze skropić wodą- skórka będzie bardziej chrupiąca i jest szansa że zanadto nie popęka.
Piec ok.60 min., można zmniejszyć temp. do 210 gdy zauważymy, ze chleb jest zjarany po górze ;- )  Voila! Masz domowy chleb!

 

Moja rada
Aby uczynić domowy wypiek zdrowszym, dodaję: mielonego lnu (często mielę ziarenka siemienia lnianego, tuż przed dodaniem do chleba) mielony ostropest plamisty, mieloną czarnuszkę, a czasem dodaję jeszcze pokruszoną melisę albo bazylię.

Majonez hiszpański

Byłam ciekawa co mi z tego wyjdzie :- ) No i wyszedł dip, który zachwycił aż 4 osoby w tym mnie :- ) Fajny dodatek do pieczonych ziemniaków.
Na małą dipową miseczkę
2 żółtka
2 solidne zęby czosnku
pieprz, sól
1 łyżeczka soku cytrynowego
pół szklanki oliwy z oliwek lub oleju lnianego
tymianek; świeży lub suszony
dodanie połowy garści orzeszków ziemnych jest tu doskonałym pomysłem

 

– Żółtka z przyprawami miksować, stopniowo dodając oliwy – aby majonez się nie zważył. Gotowe !

 

Znacie któryś z tych przepisów w innej wersji?

 

 

 

 

 

 

 

  • natasza c

    Koniecznie muszę zrobić chleb z Twojego przepisu bo na zakwasie tez mi jakos nie wychodzi. A co do ciecierzycy to dopiero sie do noej przekonuje:)

    • ja na tym zakwasie jeszcze raz spróbuję- zakwas siedzi w lodówce, więc dam mu jeszcze jedną szansę :)
      Do ciecierzycy też się przekonałam- bardzo mi smakuje no i ma tyle możliwości!

  • Jeszcze nie próbowałam hummusu, ale zachęcasz ;)

  • Też dodaję siemię lniane :) Super inspirujący przepis :)

  • Uwielbiam hummus, który robi żona. Żeby było śmieszniej, to najlepszy, jaki jadłem. Popróbowałem kiedyś w jakiejś żydowskiej knajpce (która ma naprawdę renomę potwierdzoną odpowiednimi cenami) i… odrzuciło mnie. Co żonkowe to żonkowe ;)

    • Ja właśnie nigdy w życiu nie jadłam hummusu – po raz pierwszy go spróbowałam gdy go zrobiłam sama :) Ale miałam radochę, gdy poczęstowałam nim moją wege szwagierkę, która do tej pory hummus tylko z Lidla jadła :))

  • Jeszcze nie jadłam hummusu… Muszę zrobić koniecznie!

  • Uwielbiałam domowy hummus, po 5 latach byciu wege bardzo lubię do niego wracac, cieszę się że ostatnio mocno się spopularyzował :)

  • Chciałabym wreszcie hummus spróbować… wiele dobrego słyszałam :)

  • Ciecierzycę gotuję ze szczyptą sody, dzięki temu przy płukaniu zimną wodą odchodzą wszystkie białe łupinki a sam hummus jest bardziej kremowy.

  • Hummus wygląda ciekawie :D Robię pasty z soczewicy, nerkowców, słonecznika, awokado.. muszę spróbować z ciecierzycy :)

  • Ech, robiłem kiedyś… nie, nie hummus :)
    Pisałem opisy tego produktu.
    Muszę w końcu spróbować, jak smakuje (bo sam swoimi tekstami zachęciłem sporo ludzi do zakupu – a osobiście – nie wiem, jak to smakuje ;)

    • To jest właśnie magia reklamy :)) Powtarzam ludziom stale, że produkt, który oni chcą kupić bo Kożuchowska reklamowała oznacza, że Kożuchowska podczas kręcenia reklamy ma go w swojej ręce po raz pierwszy w życiu i pewnie ostatni :-D

  • Ciekawe to rozwiązanie z hiszpańskim majonezem. Spróbuję przed Wielkanocą ;-)

  • Świetne przepisy. Uwielbiam hummus i często go przygotowuję. Przepis na chleb zabieram do siebie :-) Lubię domowe pieczywo, a Twój chlebuś wygląda bardzo apetycznie. :-)

    • I taki jest :) A ja jako kompletne beztalencie piekarnicze mogę potwierdzić- udaje się praktycznie zawsze :)
      A masz jakieś alternatywy hummusu?

  • :) chleb piekę od dawna sama, majonez też robię , taką inną wersję też spróbuję :) ale jakoś nigdy nie miałam „parcia” na hummus , ale nic straconego …

    • A mnie w końcu ten hummus porządnie zaintrygował. I cieszę się, że nie odpuściłam temu zaintygowaniu bo bardzo mi smakuje :)

  • Uwielbiam domowy hummus, ostatnio bardzo często robię taki z suszonymi pomidorami :)

    • Też mi to przeszło przez myśl, ale na pierwszy raz postanowiłam zrobić taki „pure” i w ogóle skosztować jak to smakuje. W kolejnych wersjach suszone pomidory na pewno się w nim znajdą :))