Życie z Jah

Kto mnie choć trochę zna, wie już, że życie duchowe jest dla mnie ważne. Właściwie, bez Jah nie ma niczego. Z Nim – jest wszystko. Tylko zapytasz, co ja chcę tutaj osiągnąć, przez pisanie o tym ?:- ) No to mówię: podzielić się z Tobą nadzieją, dać zapalnik do rozmyślań, podzielić się swoimi doświadczeniami, posłuchać Twoich, być może odpowiedzieć na jakieś kluczowe dla Ciebie pytania. Może właśnie w jednym poście znajdziesz odpowiedź dla siebie, jakąś osobistą eurekę. Ale przede wszystkim chcę Cię zachęcić do nawiązania osobistej relacji z Jah. 

Moje stanowisko

Pewnie chcesz wiedzieć, z jakiego stanowiska będę do Ciebie pisać o tym wszystkim? Należy się wyjaśnienie:
Jestem chrześcijanką z wyboru, 11 lat temu przyjęłam Jezusa jako swojego osobistego zbawiciela. Mój obraz Boga jest oparty obecnie wyłącznie na bazie moich doświadczeń z Nim, na tym, jakim dał mi się poznać.
Wierzę, bo poznałam, że
– Bóg  jest ogromem miłości, której nie da się pojąć umysłem, trzeba jej doświadczyć.
– Bóg jest zainteresowany osobistą relacją z każdym człowiekiem.
– Posłał swego syna, Jezusa Chrystusa na świat w ciele człowieka, by każdy, kto w Niego uwierzy i przyjmie na swojego zbawiciela, żył : tutaj w pełni ducha, a później wiecznie.
– Bóg traktuje każdego człowieka indywidualnie, a człowiek może mieć tyle Boga, ile tylko zapragnie.
– Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
– Bóg jest poza wszelką religią, instytucjami i ludzkimi doktrynami.
– Bóg nie karze i…nie każe.
– Jah nie stoi w miejscu. Jest na bieżąco z czasem (właściwie poza czasem ) i używa bieżących środków. Był przed naszą era i jest w roku 2016.
– Absolutnie każdy człowiek na świecie może do Niego przyjść w każdej chwili, tak jak stoi. Każdy jest już odkupiony przez Jezusa. Może to przyjąć lub odrzucić.
– Odkupienie jest obecnie dla każdego za darmo – nie trzeba o nie błagać, ani niczego innego robić w tym kierunku. Sprawa została załatwiona raz a dobrze – na krzyżu. Jeden zapłacił, reszta może swoje zbawienie odebrać.
–  Bóg jest  żywy!

Nie reprezentuję żadnej denominacji religijnej, choć poznałam wiele z nich; w niektórych byłam dłużej, w innych krócej, jeszcze inne poznałam jako gość – ostatecznie zostałam twarzą w twarz z Jah, choć każda z tych denominacji coś nowego wniosła w moje wzrastanie w Bogu – to jest proces i wiem, że chociaż tyle już doświadczyłam, to czeka mnie wiele wspaniałych rzeczy, bo życie z  Jah jest podróżą; czasem kolebaniem się w łódce na spokojnym morzu, czasem jazdą na rollercasterze.
Poznałam mnóstwo chrześcijan z różnych części Polski i świata, ich doświadczenia z Jah, ich sposób patrzenia na świat, zarówno materialny jak i duchowy.
Znam Biblię, zachęcam do jej czytania. To, co będziesz tu czytać, jak już wspomniałam, jest całkowicie oparte na mojej osobistej relacji z Jah, która stale się rozwija – bo życie z Jah = rozwój.

Szanuję całkowicie Twoje wybory, drogę, na której jesteś, Twój sposób myślenia. Jestem wolna od uporczywego nakłaniania Cię do czegokolwiek, ale poznając ogrom miłości Boga, nie sposób nie chcieć się nią dzielić, zwłaszcza gdy każda osoba na kuli ziemskiej jest stworzona do tego, aby być jej odbiorcą i przekaźnikiem jednocześnie  :- )

Dla kogo to?

Dla każdego, komu zależy na tym, by poznać, jakie marzenia ma wobec niego Jah :- )
Póki co….zostawiam Was z TYM :- )

blog chrześcijański, życie z Jah,życie z Bogiem